Visit Us On Facebook
 

Niestety dłonie kobiet narażone są na wiele czynników, które mogą spowodować, że skóra staje się sucha i szara.  Wiele z nas podczas codziennych porządków nie używa rękawiczek ochronnych – po prostu dla wielu z nas niestety sprzątanie w rękawiczkach to nie sprzątanie (a jest to bardzo duży błąd).

Oczywiście również i ja zaliczam się do tego grona – po prostu strasznie nie lubię w nich sprzątać. Nie wiem dlaczego nie ma znaczenia czy są to rękawiczki bardziej czy mniej dopasowane.

Dlatego też moje dłonie strasznie z tego powodu cierpią – staram się w jakiś sposób odzwyczaić od złych nawyków, ale póki co jakoś nie wychodzi mi to zbytnio….

Skóra na moich dłoniach od zawsze była matowa, sucha najprościej mówiąc była ,,zmęczona”. Stosowałam wiele kremów nawilżających różnych marek (było ich naprawdę sporo) w zasadzie jeden sprawdził się całkiem dobrze. Jednak stwierdziłam ze warto spróbować czegoś innego – być może będę bardziej zadowolona z innego produktu.

Wiele słyszałam na temat Cudownego Satynowego Zestawu od Mary Kay. Nastawiona byłam sceptycznie głównie z powodu wygórowanej ceny zestawu ok. 160zł

Troszkę zajęło mi zanim odważyłam się zakupić tak drogi zestawik – stwierdziłam a co mi tam niech będzie….

Zestaw do Pielęgnacji Dłoni Satin Hands Mary Kay czy rzeczywiście jest taki dobry?

Słuchajcie jeśli mam być szczera to zestaw Zestaw Satin Hands Mary Kay sprawdził się całkiem dobrze, po oczywiście regularnym stosowaniu dłonie wyglądają zupełnie inaczej. Skóra dłoni jest miękka oraz znacznie bardziej nawilżona.

W zestawie możemy znaleźć trzy produkty mianowicie:

  • Bezzapachowy krem zmiękczający skórę Satin Hands – po wyciśnięciu go z opakowania przypomina wazelinę, produkt ten niezbyt przyjemnie pachnie (pomimo tego, iż powinien być on bezzapachowy) ciężko mi to do czegoś porównać, po nałożeniu go na dłonie czujemy na nich tłustą otoczkę. Dłonie są natłuszczone, ale niestety ich zapach jest moim zdaniem straszny (wielki kontrast po wcześniejszym powąchaniu innych produktów z zestawu). Jeśli miałabym stosować ten produkt bez dwóch pozostałych zrezygnowałabym na 100%. Produkt również jest bardzo wydajny wystarczy niewielka ilość nałożona na dłonie, aby dokładnie zmiękczyć suchą skórę. Główny składnik kremu to petrolatum czyli tzw. emolient, który przyczynia się do gładkości, miękkości oraz elastyczności skóry. Pojemność opakowania to 60g.

  • Brzoskwiniowy Peeling Myjący do rąk Satin Hands – Świetnym rozwiązaniem okazuje się umieszczona w opakowaniu pompka – dzięki niej możemy precyzyjnie nałożyć odpowiednią ilość produktu na dłonie. Ziarenka peelingujące zawarte w tym specyfiku są dosyć duże. Peeling wygładzający Satin Hands Mary Kay ma bardzo przyjemny brzoskwiniowy zapach – zaraz po nałożeniu dochodzi do nas piękna woń. Puder z nasion brzoskwini oraz moreli usuwa martwy naskórek. Pojemność opakowania to 220g (taki peeling wystarczy nam na bardzo długo jest niesamowicie wydajny to jego wielka zaleta – mam go już ponad pół roku – stosuję go dwa razy w tygodniu). Ogólnie spełnia swoje zadanie dłonie po jego zastosowaniu są widocznie gładsze.

  • Brzoskwiniowy Regenerujący krem do rąk Satin Hands – I tutaj wielki plus za to, że produkt nie klei się po nałożeniu, bardzo szybko się wchłania (oczywiście również w tym przypadku należy zastosować jego niewielką ilość – nie należy przesadzać). Kolejnym plusem jest zapach po nałożeniu drugiego produktu znów miła niespodzianka – przyjemna brzoskwiniowa woń :) Niestety mam wrażenie, że krem skończy się o wiele szybciej niż inne produkty z tego zestawu. Witamina E która zawarta jest w kremie oraz allantoina chronią nasze dłonie przed wolnymi rodnikami (dzięki temu skóra starzeje się wolniej – przynajmniej tak zapewnia na swojej stronie producent). Dodatkowo w kremie znajdziemy petrolatum (składnik, który powoduje, iż nasza skóra jest gładsza, miększa i bardziej elastyczna).Pojemność opakowania to 85g

Stosuje zestaw już od ponad pół roku i powiem Wam szczerze, że warto go używać – niestety jednorazowy zakup takowego zestawu to dosyć spory wydatek jednak, jeśli weźmiemy pod uwagę to na jak długo nam wystarczy możemy pokusić się o jego zakup. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując wszystkie produkty z zestawu.

Dla moich suchych dłoni jest to prawdziwe ukojenie. Być może podobne produkty możemy kupić w znacznie lepszej cenie jednak nie wiem czy po ich zastosowaniu zobaczymy takie same efekty. Na obecną chwilę jestem bardzo zadowolona z tego zestawu.

Najprawdopodobniej, gdy zestaw się skończy pokuszę się o zakup kolejnego.

A więc jak stosować zestaw, aby osiągnąć najlepsze rezultaty hmmm…

  1. Na czyste dłonie nakładamy Bezzapachowy krem zmiękczający skórę Satin Hands Mary Kay – ważne jest to, aby dokładnie rozprowadzić produkt na naszych dłoniach (również między palcami). Najlepiej odczekać po nałożeniu niecałe 5 minut (wtedy moim zdaniem osiąga się najlepsze efekty).
  2. Następnie dokładnie rozcieramy na dłoniach Brzoskwiniowy Peeling Myjący do rąk Satin Hands Mary Kay (tutaj również staramy się rozprowadzić produkt na całej zarówno wewnętrznej jak i na zewnętrznej stronie dłoni). Następnie letnią wodą (MUSIMY PAMIĘTAĆ, ABY WODA NIE BYŁA GORĄCA) z dłoni zmywamy peeling. Na samym końcu dłonie osuszamy delikatnie papierowym ręcznikiem.
  3. Teraz możemy nałożyć Brzoskwiniowy Regenerujący krem do rąk Satin Hands Mary Kay – nakładamy niewielką ilość równomiernie rozprowadzając produkt.

WAŻNE!!!

Jeśli zamierzamy kupić zestaw należy tego dokonać ze sprawdzonych źródeł (nigdy nie wiemy czy ktoś  nie będzie chciał nas oszukać i nie sprzeda nam towaru który w połowie został uzupełniony np. innym produktem – takie sytuacje mają miejsce). Jeśli cena produktu jest drastycznie niska od rynkowej warto się zastanowić czy aby kupujemy w 100% oryginalny produkt.

Zestaw jest idealny zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn!

Być może masz ten zestaw u siebie – jaka jest twoja opinia?

Zachęcam do komentowania oraz do udostępniania wpisu :)

 Zostaw odpowiedź


<= Skopjuj Ten Kod

<= Wklej Kod Tutaj